Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 27 2012

fromaage
5828 e527 390
geburtstag?
Reposted fromwunderfuchs wunderfuchs viaWildKind WildKind
fromaage
Nie żałuję żadnej znajomości, bo nawet fałszywe mordy mnie czegoś nauczyły.
Reposted frommefir mefir viakajcia kajcia

November 22 2012

fromaage

November 18 2012

fromaage
8971 4e06 390
Reposted fromGixer Gixer viatakeyoutomygrave takeyoutomygrave
fromaage
Gdy ktoś nie docenia Twojej obecności, pozwól mu poczuć, jak to jest bez Ciebie..
— krok w przód..
Reposted fromidepopiwo idepopiwo viakasmii kasmii

November 17 2012

fromaage
Czasami przyjaciele stają się wrogami, ale gorzej jeśli staną się obcymi.
— Hayley Williams
Reposted fromlittlefool littlefool vialubie-lato lubie-lato
fromaage
1785 35b0 390

November 15 2012

fromaage
Reposted frominaya inaya viakawainka kawainka
fromaage
Może kiedyś zrozumiesz, że mój chłód jest najgłośniejszym wołaniem o Twoje ciepło...
— zrozum, no
Reposted frommeldisse meldisse viakawainka kawainka
fromaage
jeśli z kimś rozmawiasz
Reposted frommajkey majkey viakawainka kawainka
fromaage
Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.
Reposted frombakteria bakteria viakawainka kawainka
fromaage
2319 6828
Reposted fromdziewcze dziewcze viakawainka kawainka

November 07 2012

fromaage

 Ach, to nie było warte

by sny tym karmić uparte

by stawiać duszę na kartę
ach to nie było warte.

Ach, to nie było warte
by nosić łzy nie otarte

i by mieć serce wydarte
to wcale nie było warte...

— M. Pawlikowska - Jasnorzewska
Reposted frommikmikmik mikmikmik vianensie nensie
fromaage

November 01 2012

fromaage
Gdziekolwiek była ona, t a m  był Raj.
— Mark Twain / Pamiętniki Adama i Ewy
Reposted frombezemnie bezemnie
fromaage
Gdy cię opuszczałem czułem ból w piersiach, myślałem, że mam zapalenie płuc, ale tego bólu nie zmniejszyłaby żadna ilość soku imbirowego. Wciąż go czuję.
— Rizwan Khan
Reposted fromchoose-me choose-me viabezemnie bezemnie
fromaage

Za długo trzymaliśmy się za ręce
I poranione są nasze dłonie
Zbyt wiele było słów martwych
I już nie mamy sobie nic do powiedzenia

Zamiast kwiatów rosną w naszych doniczkach
Puste miejsca o dużych liściach
Gdy pada na nie promień słońca
Prześwitują żyły i powieki

A jednak za krótko tuliliśmy się do siebie
Za mało było szeptów i krzyków
Za mało w nas ciepła dla naszych roślin
Które pną się na przekór niebytom

I skąd wokół tyle krwi zabitych malin
Tu gdzie nikt niczego nie zrywał

— Tomasz Jastrun "Puste miejsca"
Reposted fromzapachjasminu zapachjasminu viabezemnie bezemnie
fromaage
Nie chodzi nawet o seks. Mam to gdzieś. To nie jest najważniejsze.
Najważniejsze to budzić się z kimś.
Spać przytulonym,przytulanie jest ważne. Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest.
(...)
Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby
na swoim ramieniu.To jest to,przytulanie.
— Wyśnione miłości
Reposted fromsaphirka saphirka viabezemnie bezemnie
fromaage
„Możność patrzenia na nią, gdy spała, sprawiała mi rozkosz z niczym nieporównywalną. Po paru minutach ta rozkosz wydała mi się nie do zniesienia. Pocałowałem Martę w ramię. Nie obudziła się. Drugi pocałunek, mniej niewinny, podziałał równie gwałtownie jak budzik. Poderwała się i przetarłszy oczy obsypała mnie pocałunkami, jak kogoś, kogo kochamy i odnajdujemy obok siebie, gdy tymczasem śniło nam się, że umarł.”
— Opętanie, Raymond Radiguet
fromaage
Więc mylisz się, nie znasz mnie wcale, nie wiesz, do jakiego rodzaju miłości jestem zdolny. Każdy atom twego ciała jest mi tak drogi jak mój własny; w cierpieniu, w chorobie zawsze byłby mi drogi. Umysł twój jest moim skarbem, a gdyby się zaćmił, zawsze pozostałby moim skarbem. Gdybyś szalała, krępowałyby cię moje ramiona, nie kaftan bezpieczeństwa; gdybyś rzuciła się na mnie tak dziko jak owa kobieta dziś rano, przyjąłbym cię uściskiem przynajmniej równie miłującym jak obezwładniającym. Nie cofałbym się przed tobą ze wstrętem jak przed tamtą; w twoich spokojnych chwilach nikt by nad tobą nie czuwał, nikt by ciebie nie pielęgnował prócz mnie, a otaczałbym cię niewyczerpaną tkliwością, choćbyś mi najlżejszym nie odpłacała uśmiechem. Nigdy bym nie przestawał wpatrywać się w twoje oczy, choćby mnie oczy te przestały poznawać...
— Charlotte Brontë
Reposted frombezemnie bezemnie viazazu zazu
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl